Demon’s Souls Remake na PC jeszcze niedawno brzmiało jak odległa perspektywa. Teraz materiały z emulacji PS5 pokazują działające sceny walki i znacznie ciekawsze liczby niż pojedyncze klatki na sekundę. Dla mnie to świetna wiadomość: społeczność zabrała się za trudne zadanie i naprawdę jest co śledzić.
35–60 FPS w dokumentacji, 97 FPS na nagraniu
Dokumentacja testowej kompilacji KytyPS5-SuperMedo podaje około 35–60 FPS na i9-14900K z RTX 5090 w oknie 2560×1440. W otwartych obszarach najniższe wyniki miały wynosić około 35 FPS. To wynik deklarowany przez autora kompilacji, z konkretną konfiguracją — znacznie lepszy punkt odniesienia niż sam nagłówek „100 FPS”.
Na nagraniu znalezionym na X licznik pokazuje w jednej scenie 97 FPS, a nakładka wymienia RTX 5090 i Ryzen 9800X3D. To inny zestaw niż w dokumentacji. Nie znamy wszystkich różnic między kompilacjami, ustawieniami i scenami ani udziału generowania klatek, więc tych odczytów nie można połączyć w jeden benchmark lub obietnicę stałych 100 FPS.
Dlaczego ten postęp mnie cieszy
Demon’s Souls działało na PC przez emulację wersji PS3, ale remake z PS5 to inna gra i inne zadanie techniczne. To, że społeczność dochodzi również do tej wersji, bardzo mnie cieszy. Pokazuje, jak wiele może dać motywacja ludzi, którzy naprawdę chcą rozwiązać trudny problem.
Najciekawsze jest to, że mówimy o remake’u z PS5. Emulacja wersji PS3 była osobnym osiągnięciem; tutaj trzeba poradzić sobie z inną wersją gry i innym sprzętem. Właśnie takie projekty pokazują, ile potrafią zrobić ludzie, którym zależy na zobaczeniu ulubionej gry poza jej pierwotną platformą.
Na co czekam dalej
Chętnie zobaczę dłuższe przejścia, kolejne lokacje i stabilne sesje z działającym zapisem oraz dźwiękiem. To pokaże, jak blisko jest wygodna gra, a nie tylko efektowny pokaz. Już teraz sam rozwój projektu mnie cieszy. Nie każda próba musi od razu kończyć się gotowym produktem, żeby warto było docenić pracę jego twórców.


